N S W E ?

Gdy mamy mieszkać w jakimś miejscu dłuższy czas zawsze bierzemy pod uwagę jego lokalizację, wielkość, wygląd, cenę. Jednak warto spojrzeć także na usytuowanie względem stron świata, zwłaszcza jeśli zamierzamy kupić mieszkanie, czy wybudować dom.

Największą popularnością wśród kupujących cieszą się mieszkania z oknami zwróconymi na południe lub południowy-zachód. Są atrakcyjniejsze, a co się z tym wiąże także znacznie droższe.  To zrozumiałe, bo takie mieszkania mają wiele zalet.  Pomieszczenia są dobrze doświetlone i jasne, zimą mniej wydajemy na ogrzewanie, a ostre słońce nie budzi nas o świcie… Są to cenne walory, zwłaszcza w naszej strefie klimatycznej, gdzie nie mamy zbyt wiele światła słonecznego. Trudno się nie zgodzić, że np. pokój dzienny, gdzie spędzamy większość dnia powinien być jasny i pełen światła.

Jednak mimo ogromnych zalet południowego światła, po kilku latach mieszkania w tak usytuowanym budynku zaczynam zauważać i doceniać okna wybiegające na inne strony. O ile w przypadku salonu, czy pokoju dziennego całkowicie popieram dużą ilość światła, o tyle nie zgadzam się, że w kuchni, czy sypialni jest to idealne rozwiązanie.  Zbyt duże nagrzewanie kuchni nie jest przyjemne zwłaszcza latem, np. podczas przygotowywania ciepłych posiłków – jest jeszcze bardziej duszno i gorąco. Niektóre produkty spożywcze pod wpływem nadmiernego ciepła mogą szybciej ulegać zepsuciu, a zioła, czy kwiaty usychać. Dlatego jeśli chodzi o kuchnię, strona wschodnia / zachodnia według mnie wydają się być lepszym wyborem. Do sypialni również nie wybrałabym okien skierowanych na południe, ale jest to bardziej indywidualna kwestia. Południe nie sprzyja sypialni, która dla wielu ludzi jest miejscem odpoczynku, gdy jest w niej odpowiednia temperatura i mniej natężone nasłonecznienie, niż w innych pomieszczeniach, co służy np. popołudniowej drzemce ;)

Przy zakupie mieszkania ciężko znaleźć to idealnie nasłonecznione, bo oprócz tego kryterium wchodzi w grę wiele innych, często ważniejszych dla nas czynników. Co więcej, zazwyczaj wszystkie okna mieszkania wychodzą na jedną stronę świata- wyjątkiem jest mieszkanie narożnikowe, albo na przestrzał. To ostatnie, czyli obejmujące jednocześnie dwie strony świata jest idealne,ale typowe dla większych powierzchniowo mieszkań i droższe. W projektowaniu domu mamy natomiast większą swobodę kształtowania i dobierania kierunku nasłonecznienia dla poszczególnych pomieszczeń, dlatego warto poświęcić temu nieco uwagi.

Każdy z nas ma jakieś doświadczenie związane z doświetleniem własnego pokoju, mieszkania, czy domu (a nawet czasem o tym nie wie) i często sami już wiemy, co dla nas najlepsze. Dlatego zachęcam do zastanowienia się nad tym, co nam przeszkadzało lub było odpowiednie w poprzednim miejscu przy wyborze nowego, zwłaszcza tego na wiele lat:)