miłość do IKEA- rozważna i romantyczna

miłość do IKEA- rozważna i romantyczna

Już na samym początku zaznaczę, że jest to post dość specyficzny, wynikający z długich przemyśleń na temat tego, jak kształtujemy nasze domy i mieszkania, i czym kierujemy się przy doborze ich wyposażenia. Jest to jedynie moja subiektywna uwaga i nie chciałabym by była odebrana jako reklama IKEA, albo wręcz odwrotnie- jako jej krytyka . 

Nie ulega wątpliwości, że my Polacy kochamy IKEA – moim zdaniem bardzo słusznie. Ogromną zaletą sprzedawanych tam produktów jest ich funkcjonalność i piękny skandynawski dizajn, a to wszystko za bardzo przystępne ceny. Dołóżmy jeszcze do tego estetyczne aranżacje, co roku nowy inspirujący katalog w skrzynce pocztowej i możliwość zakupu wszystkiego, co nam jest potrzebne –  czy jest to kubek na kawę, czy ogromna szafa. Z tych oraz jeszcze wielu innych powodów sukces IKEA jest dla mnie całkowicie zrozumiały.

Fot. www.ikea.pl

„Wizją IKEA jest tworzenie lepszych warunków codziennego życia dla wielu ludzi. Naszą ideą biznesową jest oferowanie szerokiego asortymentu funkcjonalnych i dobrze zaprojektowanych artykułów wyposażenia domu, w cenach tak niskich, by jak najwięcej ludzi mogło sobie na nie pozwolić.”

Tak jak napisałam w tytule, od wielu lat pałam miłością do IKEA, jednak ostatnio trochę bardziej rozważną i z dystansem do zbyt popularnych i najchętniej kupowanych modeli. Problem jednak nie leży w samej firmie, bo IKEA z założenia jest ogólnodostępna i powszechna dla ogromnej liczby odbiorców. Jednak zakładając, że 50% osób kupujących w tym roku komodę wybierze jeden i ten sam mebel, to najprawdopodobniej zobaczysz ją w co drugim domu swoich znajomych. Zauważyłam, że jest kilka takich produktów – bestsellerów, które nam Polakom podobają się najbardziej. Wiadomo też dlaczego – często wiele osób wybiera ten sam produkt czyli ładny, funkcjonalny i jak najtańszy. Pamiętajmy, że tymi samymi kryteriami kierują się np. hostele – z jednej strony dobrze, bo czujemy się trochę jak w domu – wokół podobnych mebli – ale z drugiej towarzyszy nam dziwne uczucie, bo jednak okazało się, że nasze mieszkanie nie jest już takie oryginalne. Oczywiście grubo tu przesadzam, ale chciałam zwrócić uwagę na pewną rzecz – jeśli planujemy własny kąt na wiele lat i chcemy by to miejsce było jedyne w swoim rodzaju to warto poszukać w IKEA (i nie tylko) produktów bardziej niszowych. Wybór jest ogromny, a oprócz tych najbardziej popularnych modeli jest wiele perełek oraz dzieł niesamowicie zdolnych projektantów.

Jest jeszcze jeden aspekt, który jest dla mnie minusem kupowania rzeczy bardzo popularnych. Kiedy aranżujemy mieszkanie i nie możemy przeznaczyć na to ogromnej sumy pieniędzy, to i tak staramy się uzyskać efekt wnętrza droższego, niż było w rzeczywistości. A takie bardzo popularne meble, które każdy kupił lub chociaż widział w katalogu są od razu kojarzone z daną ceną i ciężko ukryć, że mieszkanie było zrobione po najniższych kosztach. Czasem nawet odnowiony mebel ze strychu wygląda lepiej, niż najtańszy model z sieciówki – nie jest to oczywiście regułą.


Fot. www.ikea.pl

Zdaję sobie sprawę, że mogę nie mieć racji, bo z każdym, nawet najprostszym meblem, można zrobić aranżację na milion sposobów i właśnie to jest wyznacznikiem indywidualności. Mam nadzieję, że Wasze wnętrza będą piękne i intrygujące, bez względu na to czy urządzicie je w IKEA czy też na pchlim targu. Bardzo jestem ciekawa, jakie jest Wasze zdanie na ten temat :) 

 kolejny post: Tom Dixon

magda

 



  • IKEA ma niezłe przyciąganie :D Nie da się przejechać obok, bez wstąpienia na ‚sekundę’ :D

  • Piotr

    Przeważnie jak odwiedzam znajomych potrafię odgadnąć które meble pochodzą z Ikei. Ich dizajn jest mocno specyficzny choć coraz częściej zdarzają się „podróbki”.
    W Ikei najbardziej mnie rażą maszynowo malowane obrazy przeważnie pochodzące z Chin, nieudolnie naśladujące sztukę.

    • cosestetycznego

      Jeszcze nie zwróciłam uwagi na te obrazy, o których mówisz :) Ale zaskoczyłeś mnie tym, że powstają podróbki Ikei.. niewiarygodne:/

  • Można wieszać psy na Ikei, ale gdyby nie ona dalej stałyby w domach polaków wstrętne, masywne meblościanki, które pamiętają czasy prl-u. Może i ich meble nie prezentują najlepszego wykonania, ale na pewno ciekawy, duński design. A to już wiele.

    • cosestetycznego

      Zgadzam się z Tobą, bo dizajn Ikei bardzo sobie cenię i dzięki niej rzeczywiście mamy więcej prostoty i minimalizmu w polskich domach. Wydaje mi się, że z wykonaniem też nie jest źle :)

  • Ikea zawsze zadziwi designem, to są dodatki,które trzeba odpowiednio skomponować z resztą mebli, ale lubię ten sklep , ma to coś w sobie !

  • Dobrze skomponowane elementy z Ikei, zgrane z resztą mieszkania mogą dać ciekawe efekty. Ale tak już jest chyba ze wszystkim: jak masz pomysł da radę zrobić coś nowego i zaskakującego nawet z sieciówki.