Food design na spotkanie przy kawie

Kremowe pralinki to kolejny nasz pomysł z kategorii food design, który jest bardzo prosty i przyjemny w przygotowaniu. Są to małe ciasteczka z masy z mascarpone, bitej śmietany i białej czekolady, które obtoczyłyśmy w pokruszonych pistacjach i czekoladzie. Idealne jako słodkie przekąski lub dodatek do kawy:)

Składniki: duża śmietana 30%, serek mascarpone, cukier, żelatyna, pistacje, gorzka i biała czekolada

Jak to zrobić? Połowę śmietany  ubijamy, dodajemy serek mascarpone i cukier wedle uznania, a później rozpuszczoną żelatynę. Masę przelewamy do płaskiego naczynia i pozostawiamy w lodówce do zastygnięcia. Powinna powstać masa, którą da się kroić, w konsystencji przypominająca ptasie mleczko :)

Kolejny krok jest bardzo prosty – wystarczy pokroić masę na kawałki (mogą być kwadraty jak u nas) i obtoczyć wszystkie w posiekanych pistacjach z białą czekoladą lub w gorzkiej czekoladzie. I już!

_DSC0002

_DSC0008_DSC0024

_DSC0040 _DSC0051 _DSC0032_DSC0009

Pozdrawiamy,


Related Posts

Niezły duet: Pitahaya i Panna Cotta!

Niezły duet: Pitahaya i Panna Cotta!

Kiedy pierwszy raz zrobiłam Panna Cottę w domu, zachwyciłam się tym deserem. Jest tak prosty w wykonaniu, a jednocześnie może być tak efektowny:) Przepis jest bardzo łatwy i możecie go znaleźć wszędzie, ja korzystam głównie z tego. Już dawno chciałam Wam pokazać  coś innowacyjnego. Jakiś ciekawy […]

Food design: Imprezowa przekąska

Food design: Imprezowa przekąska

  W końcu wymyśliłam dla Was coś ładnego, szybkiego i nawet smacznego na imprezę:) Ładnie podane może być również przystawką na rodzinnym obiedzie. Zawsze mam problem z wymyślaniem czegoś fajnego do jedzenia na spotkania ze znajomymi, żeby było smaczne i nie zajęło dużo czasu, a […]



  • Mi się najbardziej podoba pomysł z rozłożeniem pralinek na dwukolorowym talerzu :) Chyba muszę sobie taki sprawić. Niezwykle gustownie to wszystko razem wygląda.

  • słowianka

    po co kupowac duża śmietanę, skoro zuzywa sie połowę?

    • cosestetycznego

      my drugą połowę (ubitą) zużyłyśmy jako dodatek do kawy :) zapomniałyśmy o tym napisać w poście, pozdrawiamy!